W domu

W domu Około
70% wypadków dzieci do
lat 5 ma miejsce w
domu. Ponad połowy
można by uniknąć. Źródło: cehap.pl
  • Dom przyjazny dziecku Dom przyjazny dziecku
  • Środki chemiczne Środki chemiczne
  • bezpieczna kuchnia i łazienka Bezpieczna kuchnia i łazienka
  • Zwierzęta domowe Zwierzęta domowe

Na dworze

Około
15% wypadków rowerowych
stanowią dzieci do 14
roku życia. Źródło: rpo.gov.pl, Raport KRBRD
Stan Bezpieczeństwa
na Polskich Drogach w 2010r.
  • Na podwórku i w ogrodzie
  • Na placu zabaw
  • Sport i rekreacja
Utonięcia są drugą
co do częstości
występowania
przyczyną zgonów
dzieci
z powodu
urazów.

W podróży

  • W ubiegłym roku na polskich drogach zginęło 102 dzieci w wieku 0-14 lat.
  • Wśród młodszych dzieci (do lat 6) aż 68% ofiar wypadków stanowili pasażerowie samochodów osobowych.
  • Źródło: dla kierowcow.policja.pl Raport
    Wypadki Drogowe 2011
  • Wózki i nosidełka
  • Foteliki
  • Na ulicy i w komunikacji miejskiej
Badania wykazują różnego
rodzaju nieprawidłowości
w ok. 32%
kontrolowanych zabawek.
W co czwartej z nich wykryto niezgodności z zasadniczymi
wymaganiami w zakresie konstrukcji, wykonania
i zastosowanych materiałów.
Źródło: uokik.gov.pl Raport Młody Konsument
  • Jak wybierać zabawki
  • Zabawki - certyfikaty

Pierwsza pomoc

56% Polaków w wieku
od 15 lat negatywnie ocenia
swoje umiejętności udzielania
pierwszej pomocy.
Posiadając takie umiejętności,
moglibyśmy uratować
o połowę więcej
poszkodowanych. Źródło: Badanie TNS OBOP Gotowość i umiejętności Polaków
w zakresie udzielania pierwszej pomocy 2003 (niestety nowszych nie ma…),
PAP wypowiedź dr Dariusza Puławskiego Centrum Medyczne.
  • Domowa apteczka
  • Pierwsza pomoc udzielana dziecku
bezpieczeńśtwo Dzieci
Akcja społeczna Bezpieczeństwodzieci.pl ma na celu uwrażliwienie rodziców na ryzyko urazów dzieci w ich najbliższym otoczeniu. Dorośli powinni zwrócić szczególną uwagę na miejsca, w których przebywa dziecko, a następnie użyć wyobraźni, by przewidzieć zagrożenia oraz im zapobiec.
Chcemy pomóc rodzicom spojrzeć na świat oczami dziecka, które próbuje poznawać go na wszelkie możliwe sposoby. Czasem wystarczy zainstalować drobne zabezpieczenia, zabrać z zasięgu malucha niebezpieczne przedmioty i substancje, aby dać dziecku możliwość swobodnej zabawy i radosnego rozwoju. Także rodzice spokojniej będą patrzeć na poczynania swoich pociech, wiedząc, że przestrzeń, w której się znajdują jest dla nich bezpieczna.
Organizatorem akcji Bezpieczeństwodzieci.pl jest stowarzyszenie Radosny Start wspierające świadome rodzicielstwo i propagujące wspólną zabawę rodziców z dziećmi.
Kontakt: Magdalena Kordaszewska Prezes Stowarzyszenia Radosny Start www.bezpieczenstwodzieci.pl kontakt@bezpieczenstwodzieci.pl Tel. 505 59 00 96
zamknij
Ankieta 1/14
1 W jaki sposób udzielić pierwszej pomocy dławiącemu się dziecku?
  • Próbując usunąć ciało obce za pomocą palca
  • Uderzając je w plecy pomiędzy łopatkami
  • Stosując oddychanie metodą usta-usta
zamknij

Dom przyjazny dziecku

Wydawać by się mogło, że dziecko nigdzie nie jest tak bezpieczne jak w domu, zwłaszcza gdy w pobliżu są rodzice. Tymczasem około 70% wypadków dzieci do lat 5 ma miejsce właśnie tam. Większości z nich można by uniknąć. Najczęściej zdarzają się upadki, zadławienia i zatrucia. Jak zabezpieczyć dom, by dziecko było bezpieczne, a rodzice spokojni o jego życie i zdrowie?

Niebezpieczne przedmioty

Około 70%
wypadków dzieci
do lat 5 ma miejsce
w domu. Ponad
połowy można by
uniknąć.
Źródło: cehap.pl
  • Schowajmy w miejscach niedostępnych dla dziecka wszystkie przedmioty, którymi mogłoby zrobić sobie krzywdę np. nożyczki, igły, druty.
  • Schowajmy przedmioty małe, które dziecko mogłoby połknąć, czy też włożyć np. do ucha.
  • Szczególną uwagę zwróćmy na sprzęty elektroniczne. Telewizor umieśćmy na wysokiej szafce lub półce na ścianie, postarajmy się by w zasięgu dziecka nie znalazł się komputer, magnetofon itp.
  • Schowajmy baterie, a także zabezpieczmy urządzenia przed ich wyjęciem przez dziecko.
  • Sprawdźmy czy rośliny w naszym mieszkaniu nie są trujące. Niezależnie od tego - postawmy je na tyle wysoko, aby dziecko nie miało możliwości zjedzenia ziemi ani samej rośliny. Bądźmy ostrożni szczególnie używając nawozów.
  • Zadbajmy by w otoczeniu dziecka nie znalazły się przedmioty, które mógłby sobie okręcić wokół szyi lub nałożyć na głowę np. sznurki od żaluzji, torebki foliowe.
  • Zrezygnujmy ze stojących lamp, które dziecko mogłoby na siebie przewrócić.
Meble
  • Sprawdźmy stabilność mebli – czy nie przewrócą się przy próbie wspinania się na nie?
  • Wyjmijmy wszystkie kluczyki z drzwi szafek, tak aby maluch nie mógł ich otworzyć.
  • Zabezpieczmy kanty i rogi mebli specjalnymi nakładkami.
Prąd
  • Zabezpieczmy kable i gniazdka elektryczne specjalnymi plastikowymi zatyczkami.
  • Sprawdźmy czy gniazdka są mocno osadzone w ścianie i czy dziecko nie zdoła ich wyrwać.
  • Kable poprowadźmy pod listwami lub w plastikowych osłonkach.
Podłoga, dywany
  • Zabezpieczmy dywany i chodniczki taśmą antypoślizgową – sprawdźmy czy w domu nie ma śliskich miejsc.
Balkon, schody, okna
  • Na balkonie i przy schodach zamontujmy bramkę lub barierkę uniemożliwiającą wypadnięcie dziecka. Nie stawiajmy w tych miejscach krzeseł ani innych przedmiotów po których dziecko mogło by się wspiąć.
  • Załóżmy blokadę na okna
Pierwsza pomoc w przypadku zadławienia

Wśród najmłodszych dzieci to zadławienia są jedną z najczęstszych przyczyn zgonów. Wystarczy chwila nieuwagi i w ustach maluszka mogą znaleźć się niepożądane przedmioty. Co zrobić gdy za późno na prewencję i dziecko zacznie się dławić?

  • Jeśli dziecko kaszle, chwyta się ręką za gardło lub robi się sine na twarzy prawdopodobnie oznacza to zadławienie.
  • Zachęcamy dziecko do mocnego kaszlenia.
  • Umieszczamy dziecko tak, by głowa była niżej niż klatka piersiowa np. przekładając je przez udo. Uderzamy w górną część pleców pomiędzy obojczykami. Gdy ciało obce będzie widoczne w jamie ustnej delikatnie je wyjmujemy, uważając, by nie wepchnąć go z powrotem.
  • NIGDY nie badamy jamy ustnej palcem ani innym przedmiotem, dopóki ciało obce nie jest w niej widoczne!
Porada eksperta
Jak zabezpieczyć dziecko przed wypadkami najczęściej mającymi miejsce w domu?
mgr Ewa Łukasik

główny specjalista ds. opiniowania produktów użytkowych przeznaczonych dla niemowląt i dzieci oraz kobiet w ciąży i w okresie okołoporodowym Dział Ocen i Certyfikacji Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

Dział Ocen i Certyfikacji Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

Dział Ocen i Certyfikacji prowadzi procedury opiniowania produktów użytkowych, artykułów żywnościowych, wody, chemii gospodarczej i wyrobów kosmetycznych dedykowanych niemowlętom i dzieciom, pod kątem bezpieczeństwa rozwojowego dzieci. Kryteria stosowane w ocenie produktów są surowsze niż pozwalają na to obowiązujące przepisy prawa. Specjaliści Instytutu ( m.in. pedagog, psycholog, pediatra, neonatolog, ortopeda, alergolog, specjaliści ds. żywienia i farmakologii) mają na uwadze prawidłowy, wszechstronny rozwój dziecka i profilaktykę wypadków u dzieci i chorób cywilizacyjnych.

Niemowlę

Dom to miejsce, które dla dziecka powinno być najbezpieczniejszym miejscem na ziemi. Z racji nieprzestrzegania nienależytych zasad bezpieczeństwa przez rodziców, innych domowników właśnie w domu dochodzi do wielu urazów i wypadków, które kończą się często otarciami i guzami i przyłożeniem zimnego okładu, czy założeniem plastra dziecku, ale związane są także z hospitalizacją dzieci. Przygotowując pokój na przyjście na świat małego dziecka warto zadbać o nietoksyczne otoczenie – wybrać farby do ścian i meble z atestowanymi powłokami. Dziecko w okresie niemowlęctwa wymaga wytężonej i należytej uwagi już w trakcie jego pielęgnacji. Warto otaczać dzieci produktami i akcesoriami, które są wykonane z atestowanych surowców, nie będą drażniły dróg oddechowych i skóry niemowlęcia, nie będą ulegały szybkiemu zniszczeniu i nie będę stanowić zagrożeń dla życia i zdrowia dzieci. Łóżeczko powinno spełniać kryteria bezpiecznego (odległości między szczeblami nie powinny pozwolić na zakleszczenia główki, czy bolesnego przytrzaśnięcia nogi lub ręki). Wszelkie krawędzie jakich dotyka niemowlę powinny być gładkie, bez ostrych kantów i zadr. Warto przyjrzeć się przewijakowi czy nie ma pęknięć na ceracie, które mogą boleśnie ranić cieniutką skórę niemowlęcia. Kąpiąc malca warto pomyśleć o dobrym ustabilizowaniu wanienki (stojak, stół) i włożeniu antypoślizgowej maty czy leżaczka do wanienki. Podając dziecku do ręki grzechotkę, gryzaka warto zainteresować się jego ciężarem, czy dziecko poruszając grzechotką nie uderzy się nią w głowę. Gdy malec zaczyna chwytać warto zabrać z jego najbliższego otoczenia w wózku grzechotkę mocowaną na gumce, czy karuzelę nad łóżeczkiem bo stanowi potencjalne zagrożenie, gdy dziecko odciągnie gumkę a grzechotka sprężynując uderzy w twarz malca. Wybierając zabawki dla dziecka należy prześledzić etykietę i znaleźć przeznaczenie wiekowe by dostosować zabawkę do możliwości rozwojowych swojego dziecka. W trakcie dłuższego użytkowania gryzaków, miękkich zabawek piszczących należy uważnie oglądać zabawki przed podaniem dziecku, by nie posiadały drobnych uszkodzeń, by w trakcie zabawy nie doszło do oddzielenia małego elementu zabawki. Małe dziecko bardzo łatwo odrywa taki nadwątlony element, który może uwięznąć w gardle malucha. Należy pamiętać by nie wieszać na tasiemkach i sznurkach zabawek i smoczków, które są w zasięgu rąk dziecka by nie dopuścić do zaciśnięcia się tasiemki wokół szyi oraz usuwać opakowania i drobne elementy łączące, by zapobiec połknięciu drobnych elementów. Zasadą główną i generalnie najważniejszą jest nie pozostawianie niemowlęcia bez opieki nawet na chwilę. Ruchliwość niemowlęcia w wieku kilku miesięcy potrafi zadziwić i być przyczyną wielu upadków i urazów. Gdy dziecko zaczyna przekręcać się z boku na bok czy z pleców na brzuszek już nie powinno być pozostawiane nawet na sekundę na przewijaku, czy tapczanie.

Pokój

Raczkujący i uczący się chodzić malec może zakleszczyć się w szczelinie pomiędzy sprzętami domowymi, dlatego należy usunąć wszelkie potencjalnie przeszkody, odsunąć z mebli drogocenne i szklane przedmioty, które są w zasięgu małych rączek. Warto schować do niedostępnych szafek dokumenty i klucze, a ze stołu zdjąć obrus. Do przemieszczania się po śliskich podłogach warto dziecku ubrać skarpety z abs-em, a pod niewielkie dywaniki podłożyć maty antypoślizgowe. Kontakty należy zabezpieczyć zaślepkami, których zdjęcie wymaga małego kluczyka, gdyż dzieci z własnej ciekawości poznawczej potrafią zbadać otwory w ścianie, włożyć tam palec czy inny cienki przedmiot, co grozi porażeniem prądem. Wszystkie wystające kanty np. stołu i szafek można osłonić plastikowymi narożnikami, by uchronić dziecko przed częstymi bolesnymi guzami.

Drzwi i schody w całym domu

Drzwi stanowią potencjalne zagrożenie dla palców dziecka, warto więc zastosować blokadę na drzwi. Umieszcza się ją na górnej krawędzi albo przy zawiasach. Jeżeli pozwalamy maluchowi na samodzielne przejście po podłodze, najlepiej otworzyć drzwi na całą szerokość i przystawić np. krzesłem lub pufą, dzięki czemu dziecka nie zaskoczy nagłe trzaśnięcie. Obowiązkowo należy zabezpieczyć przed malcem wszystkie schody w domu. Najlepiej będzie zamontować specjalną bramkę ochronną u góry i na dole. Ponadto warto zniwelować śliskość schodów odpowiednio przytwierdzoną wykładziną lub nakładkami antypoślizgowymi.

zamknij

Środki chemiczne

Wskaźnik zgonów polskich dzieci z powodu zatruć należy do jednego z najwyższych w Unii Europejskiej. Najczęstszą przyczyną zatruć są środki chemiczne, w tym aż ok. 80% stanowią leki . Dla dziecka kolorowe opakowania środków czyszczących, czy ciekawy kształt tabletek stanowić mogą zachętę do ich spożycia. Poniżej kilka wskazówek, jak uniemożliwić kontakt swoich pociech z groźnymi substancjami.

Jakie środki chemiczne mogą być groźne?

Najczęstszą
przyczyną zatruć
są środki chemiczne,
w tym aż ok.
80% stanowią leki
Źródło: cehap.pl
  • Wszelkiego rodzaju środki czystości, tzw. chemia gospodarcza.
  • Leki – właściwie każdy lek, spożyty przez dziecko bez kontroli lekarza i opiekunów, stanowić może zagrożenie.
  • Kosmetyki – często zapominamy, że to również środki chemiczne.
Oznaczenia środków chemicznych
  • Niebezpieczne środki posiadają tzw. piktogramy, czyli specjalne oznaczenia. Są to czarne symbole na białym tle z czerwoną obwódką.

T + produkt bardzo toksyczny
T produkt toksyczny
Xn produkt szkodliwy
C produkt żrący
Xi produkt drażniący
N produkt niebezpieczny dla środowiska
E produkt wybuchowy
O produkt utleniający
F + produkt skrajnie łatwopalny
F produkt wysoce łatwopalny
R precyzuje rodzaj zagrożenia np. R20 szkodliwy dla dróg oddechowych

Jak przechowywać środki chemiczne?
  • Miejsca niedostępne dla dzieci – wysokie półki, szafki.
  • Szafki i szuflady zablokowane lub zamknięte na klucz – nie zapominajmy o wyjęciu klucza!
  • Leki – pamiętajmy, by nie zostawiać przygotowanych do przyjęcia później leków na wierzchu np. w postaci wyciśniętych kapsułek położonych na stole.
Naturalne środki czyszczące

Są naturalne, ekologiczne i bezpieczne dla malucha, a radzą sobie z brudem równie dobrze, jak te ze sklepów.

  • Cytryna – możemy łączyć ją z sodą oczyszczoną, solą, octem. Znakomicie wybiela, usuwa kamień i niweluje przykre zapachy.
  • Soda oczyszczona – idealna do czyszczenia lodówki, likwiduje przykry zapach. W połączeniu z octem świetna do mycia ceramiki łazienkowej.
  • Ocet spirytusowy – skuteczny w walce z kamieniem, przykrym zapachem. Posiada właściwości dezynfekujące.
Środki chemiczne a ciąża

Jeśli spodziewasz się dziecka, powinnaś być szczególnie ostrożna przy korzystaniu z środków chemicznych. Wiele z nich jest łagodnych i nieszkodliwych np. większość proszków do prania, mydeł, płynów do zmywania naczyń. Na co zwrócić uwagę?

  • Sprawdź czy dany produkt posiada certyfikat bezpieczeństwa dla płodu.
  • Unikaj produktów toksycznych: wybielaczy, środków na bazie chloru, środków do udrażniania rur, odkamieniaczy, ale również farb, klei malarskich.
  • Zrezygnuj z aerozoli – używając ich wdychamy przy okazji część środka.
  • Korzystając z środków chemicznych używaj rękawiczek.
  • Uważaj na środki owadobójcze i nawozy – zrezygnuj z ich używania w miarę możliwości.
Pierwsza pomoc w przypadku zatrucia środkami chemicznymi

Zatrucie środkami chemicznymi zawsze stanowi poważne zagrożenie dla dziecka. Dlatego zawsze należy wezwać pogotowie, a w oczekiwaniu na karetkę podjąć odpowiednie działania.

  • Spróbujmy szybko dowiedzieć się od dziecka, co połknęło, ponieważ może stracić przytomność i trudno to będzie ustalić.
  • Zachowaj opakowanie produktu, którym zatruło się dziecko, pomoże to lekarzowi podjąć odpowiednie kroki.
  • Jeżeli maluch połknął substancję żrącą np. wybielacz nigdy NIE WOLNO wywoływać wymiotów – środek chemiczny podchodząc do gardła spowodowałby ponowne poparzenie. W takiej sytuacji schładzamy oparzenie podając dziecku nieco chłodnej wody lub mleka.
  • Jeżeli mamy pewność, że dziecko nie połknęło substancji żrącej, możemy wywołać wymioty, drażniąc tył gardła palcem, podając wodę z solą lub specjalny syrop. Nie robimy tego, gdy dziecko jest nieprzytomne, w szoku lub ma drgawki.
Porada eksperta
Jak zabezpieczyć dziecko przed wypadkami najczęściej mającymi miejsce w domu?
mgr Ewa Łukasik

główny specjalista ds. opiniowania produktów użytkowych przeznaczonych dla niemowląt i dzieci oraz kobiet w ciąży i w okresie okołoporodowym Dział Ocen i Certyfikacji Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

Dział Ocen i Certyfikacji Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

Dział Ocen i Certyfikacji prowadzi procedury opiniowania produktów użytkowych, artykułów żywnościowych, wody, chemii gospodarczej i wyrobów kosmetycznych dedykowanych niemowlętom i dzieciom, pod kątem bezpieczeństwa rozwojowego dzieci. Kryteria stosowane w ocenie produktów są surowsze niż pozwalają na to obowiązujące przepisy prawa. Specjaliści Instytutu ( m.in. pedagog, psycholog, pediatra, neonatolog, ortopeda, alergolog, specjaliści ds. żywienia i farmakologii) mają na uwadze prawidłowy, wszechstronny rozwój dziecka i profilaktykę wypadków u dzieci i chorób cywilizacyjnych.

W łazience warto schować skutecznie wszystkie chemikalia służące do czyszczenia, flakony z perfumami itp. Przez udogodnienia typu rozpylacze dzieci łatwiej są narażone na kontakt ze szkodliwymi substancjami. Nawet jeżeli będą miały tzw. bezpieczne zakrętki (możliwe do odkręcenia tylko przez osobę dorosłą) nie powinny znaleźć się w obrębie zasięgu rąk dziecka.

zamknij

Bezpieczna kuchnia i łazienka

Maluchy lubią być wszędzie tam, gdzie coś się dzieje – lubią „pomagać” mamie w gotowaniu albo pluskać się w wodzie. Zarówno w kuchni, jak i w łazience nietrudno o wypadek, który może być tragiczny w skutkach. Upadki i oparzenia, o które tak łatwo w śliskiej wannie czy przy gotowaniu posiłków, są najczęstszymi urazami wśród najmłodszych (do 1 roku życia).

Kuchnia

W wielu domach to kuchnia bywa miejscem, w którym członkowie rodziny spotykają się, spędzają razem czas. Nawet niemowlaki często w niej przebywają, np. gdy mama musi zająć się przygotowaniem posiłków. Jak urządzić kuchnię, by nie stanowiła zagrożenia?

  • Kuchenka i piekarnik – warto skorzystać z montowanych na kuchence osłonek, które uniemożliwią dziecku dosięgnięcie do palników i stojących na nich garnków. Jeśli nie korzystamy z osłonki, gotujmy na tylnich palnikach. Pamiętajmy też, by rączki np. patelni skierowane były do tyłu.
  • Gaz – zakręcajmy gaz zaraz po zakończeniu gotowania! Upewnijmy się, że dziecko nie jest w stanie samo odkręcić ani gazu, ani pokręteł kuchenki.
  • Gorące ciecze i potrawy – ponad połowa oparzeń spowodowana jest wylaniem się na dziecko gorącej cieczy. Ustawmy czajnik poza zasięgiem malucha, gorące napoje i potrawy daleko od brzegu stołu. Zrezygnujmy na co dzień z obrusu, dziecko mogłoby ściągnąć go razem ze stojącymi na nim potrawami i napojami.
  • Noże, tarki, roboty kuchenne – wszystkie niebezpieczne urządzenia powinny znaleźć się poza zasięgiem dziecka.
  • Szafki i szuflady – załóżmy na nie specjalne blokady.
  • Naczynia – zadbajmy o to, aby dziecko nie miało dostępu do naczyń, które mogłoby potłuc i się skaleczyć. Kupmy kolorową, bezpieczną zastawę dla maluszka – ze specjalnego tworzywa.
  • Kosz na śmieci – dziecko może mieć ochotę w nim pogrzebać i brać śmieci do buzi – ukryjmy go w szafce.
  • Inne niebezpieczne przedmioty – w szczególności zapałki i torebki foliowe, które dziecko może włożyć sobie na głowę, również trzymajmy w niedostępnym miejscu.
Łazienka

Dla maluszka zabawa w wodzie jest prawdziwą przyjemnością. Niektóre dzieci lubią bawić się w pranie, zmywanie lub konstruować łódeczki. Zabawy te świetnie rozwijają ich wyobraźnię. Co zrobić, by móc bez lęku pozwolić dziecku na taką formę spędzania czasu?

  • Wanna, brodzik – zakupmy maty antypoślizgowe, zapobiegające upadkom. Nigdy nie zostawiajmy wanny napełnionej wodą.
  • Prąd – pamiętajmy o odpowiednim zabezpieczeniu gniazdek przed wilgocią. Nie zostawiajmy w łazience włączonej do prądu suszarki, golarki i innych urządzeń elektrycznych, które mogłyby np. wpaść do wanny z wodą.
  • Podłoga – zabezpieczmy ją solidnie przymocowanymi dywanikami lub matami antypoślizgowymi.
  • Kran – chrońmy delikatną główkę dziecka zakładając na niego nakładkę amortyzującą. Możemy dodatkowo zablokować kurek z gorącą wodą.
  • Środki chemiczne – wszystkie, łącznie z kosmetykami powinny być niedostępne dla malucha.
  • Gaz – jeśli korzystamy z piecyka gazowego, zamontujmy w łazience czujnik gazu.
Pierwsza pomoc w przypadku oparzenia

Niestety nie zawsze uda nam się skutecznie ochronić dziecko przed dotknięciem gorącego piekarnika, czy wylaniem na siebie wrzątku. Jak szybko i skutecznie reagować?

  • Odsuwamy dziecko od źródła oparzenia. W przypadku porażenia prądem elektrycznym odcinamy dopływ prądu lub przerywamy kontakt dziecka z napięciem elektrycznym (używamy do tego przedmiotów nie przewodzących prądu, aby samemu nie ulec porażeniu!)
  • Ochładzamy oparzone miejsce pod strumieniem zimnej wody lub w wannie, gdy oparzenia są rozległe
  • Jeżeli ubranko dziecka jest przesiąknięte gorącą cieczą lub środkiem chemicznym, usuwamy je np. rozcinając.
  • Staramy się chronić miejsce oparzenia np. opatrunkiem z gazy.
Porada eksperta
Jak zabezpieczyć dziecko przed wypadkami najczęściej mającymi miejsce w domu?
mgr Ewa Łukasik

główny specjalista ds. opiniowania produktów użytkowych przeznaczonych dla niemowląt i dzieci oraz kobiet w ciąży i w okresie okołoporodowym Dział Ocen i Certyfikacji Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

Dział Ocen i Certyfikacji Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

Dział Ocen i Certyfikacji prowadzi procedury opiniowania produktów użytkowych, artykułów żywnościowych, wody, chemii gospodarczej i wyrobów kosmetycznych dedykowanych niemowlętom i dzieciom, pod kątem bezpieczeństwa rozwojowego dzieci. Kryteria stosowane w ocenie produktów są surowsze niż pozwalają na to obowiązujące przepisy prawa. Specjaliści Instytutu ( m.in. pedagog, psycholog, pediatra, neonatolog, ortopeda, alergolog, specjaliści ds. żywienia i farmakologii) mają na uwadze prawidłowy, wszechstronny rozwój dziecka i profilaktykę wypadków u dzieci i chorób cywilizacyjnych.

W kuchni

W dolnych szufladkach nie mogą znaleźć się żadne sztućce, ostre narzędzia, drobne elementy, środki czyszczące, ani inne niebezpieczne akcesoria. Najlepiej, przynajmniej na jakiś czas, umieścić tam na przykład ściereczki, ręczniki oraz tego typu, bezpieczne przedmioty. Niezbędne jest zainstalowanie blokad do szuflad oraz zabezpieczeń przy obu uchwytach drzwiczek od szafki. Zapobiegną one bolesnemu przytrzaśnięciu palców dziecka. Na kuchence warto zamontować metalowe płytki, lub osłonne ochronne, które zapobiegną ściągnięciu na siebie przez dziecko garnków z płyty kuchennej. Ciekawym pomysłem jest także wymiana kurków na takie, które można przekręcić jedynie po wciśnięciu, co zmniejsza ryzyko otwarcia przez dziecko gazu. Dobrym rozwiązaniem będzie chwilowe zaprzestanie używania przednich palników. Jednocześnie nie można pozbawiać malca kontaktu z przedmiotami typowymi dla kuchni, garnkami, drobnym sprzętem do przygotowywania posiłków. Warto jednak obserwować, czy dziecko bawiąc się garnkiem czy łyżką drewnianą lub ubijaczką nie bawi się w sposób, który grozi mu skaleczeniem lub urazem.

W Łazience

Na podłodze w łazience należy położyć dywanik z antypoślizgowym spodem. Kąpiące dziecko powinno mieć w zasięgu rąk tylko bezpieczne zabawki dostosowane do używania w wodzie. Aby zapobiec ustawianiu w łazience stołków czy taboretów i potencjalnych upadkom warto zaopatrzyć się w stopień dla dziecka z antypoślizgową nakładką (dostawia się go do umywalki, czy toalety), a ręcznik dla dziecka umieścić na wysokości zgodnej z potrzebą małych rąk.

zamknij

Zwierzęta domowe

Wiele dzieci marzy o własnym zwierzaku, niektóre z nich przychodzą na świat w rodzinach, w których jest on od dawna domownikiem. Zwierzę domowe może być dla dziecka wspaniałym przyjacielem i towarzyszem zabaw, pomaga też ukształtować w nim poczucie obowiązku i odpowiedzialności. Jednak współistnienie w jednej przestrzeni malucha i zwierzęcia wymaga dobrej organizacji i ostrożności.

Kupujemy zwierzątko
  • Sprawdźmy, czy dziecko nie ma alergii na zwierzęta domowe – od razu będziemy wiedzieli, jaki zakup należy całkowicie wykluczyć.
  • Wybierzmy zwierzę, o którym wiadomo, że jest łagodne i lubi dzieci.
  • Zanim przyjedziemy z nowym pupilem do domu, odwiedźmy weterynarza, który zbada je, by wykluczyć choroby.
Maluch i zwierzę pod jednym dachem
  • Nigdy nie zostawiajmy małego dziecka samego, gdy bawi się ze zwierzęciem. Nawet to łagodne może niechcący zrobić mu krzywdę.
  • Dopilnujmy by zwierzę nie miało możliwości dostania się do łóżeczka małego dziecka.
  • Nauczmy dziecko, aby nie drażniło zwierzaka i nie wykonywało żadnych czynności, mogących go sprowokować.
  • Nauczmy dziecko, aby nie zaczepiało zwierzęcia kiedy je, śpi lub zajmuje się młodymi – wtedy szczególnie łatwo je rozdrażnić.
  • Pamiętajmy o higienie – zabezpieczmy przed dzieckiem legowisko, miskę z pokarmem, kuwetę. Nie zapominajmy o umyciu rąk dziecka po zabawie z pupilem.
  • Regularnie badajmy zwierzęta – mogą być nosicielami chorób, a w szczególności pasożytów.
  • Przede wszystkim zawsze stosujmy zasadę ograniczonego zaufania wobec zwierząt.
Pierwsza pomoc w przypadku ukąszenia
  • Dokładnie przemywamy wodą miejsce ukąszenia.
  • Odkażamy miejsce ukąszenia wodą utlenioną lub innym środkiem antyseptycznym.
  • Kontaktujemy się z lekarzem, który stwierdzi czy jest konieczność podania zastrzyku przeciwtężcowego oraz w przypadku rany zakażonej poda antybiotyk.
  • Uważnie obserwujemy miejsce ugryzienia. Udajemy się do lekarza, jeśli rana nie przestaje krwawić, w miejscu ukąszenia pojawia się obrzęk lub zaczerwienienie.
  • Uważnie obserwujemy miejsce ugryzienia. Udajemy się do lekarza, jeśli rana nie przestaje krwawić, w miejscu ukąszenia pojawia się obrzęk lub zaczerwienienie.
Porada eksperta
dr n. wet. Magdalena Kalwas

Katedra Chorób Małych Zwierząt z Kliniką
Wydział Medycyny Weterynaryjnej
Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego

Pamiętajmy, że adopcja bądź zakup zwierzęcia to świadome podjęcie długoletniego zobowiązania na dobre i na złe. Nie powinna to być pochopna decyzja podejmowana tylko pod wpływem impulsu lub gorącej prośby dziecka. Do naszego domu trafi bowiem stworzenie, za które staniemy się odpowiedzialni i moralnie i prawnie, zaś gdy zwierzę zachoruje, będziemy musieli być przygotowani, aby pokryć koszty jego leczenia. Zadaniem rodziców, decydujących się na przyjęcie pod swój dach czworonoga jest uświadomienie dziecku, że pies czy kot to nie kolejna ruchoma zabawka, wydająca dźwięki, ale żywa istota wymagające troski i opieki , a zarazem przyjaciel, z którym można nawiązać silną więź emocjonalną. Oprócz cennych porad zawartych w artykule, chciałabym zwrócić Państwa uwagę na dwa aspekty :

KSIĄŻECZKA ODROBACZEŃ I SZCZEPIEŃ – powinna zostać nam przekazana wraz z młodym psem czy kotem. Dodatkowo, jeśli stajemy się właścicielem dorosłego zwierzęcia, warto poprosić o dotychczasową dokumentację lekarsko-weterynaryjną, czyli historię leczenia, wyniki przebytych badań itd. Czworonoga należy też też regularnie odrobaczać, zabezpieczać przeciwko pchłom i kleszczom oraz szczepić (istnieje prawny obowiązek szczepienia psów przeciwko wściekliźnie). Co pół roku warto powtarzać u zwierzęcia badanie kału, aby wykluczyć obecność pasożytów jelitowych.

ZABAWKI DZIECKA: koty uwielbiają bawić się sznurkami, wstążkami, nitkami, kiedy jednak je połkną, stają się one już niebezpiecznymi „linearnymi ciałami obcymi”; psy również mogą połknąć małe przedmioty lub odgryźć fragmenty zabawek. Dzieci z kolei uwielbiają „sprawdzać, co się stanie”, zakładając zwierzęciu gumki na kończyny czy wkładając kredki w naturalne otwory ciała. Wytłumaczmy, że Kicię czy Łatka to po prostu boli i pilnujmy, aby podczas wspólnej zabawy nikomu nie stała się krzywda.

zamknij

Na podwórku i w ogrodzie

Zabawa na świeżym powietrzu jest świetnym sposobem na spędzanie czasu z dzieckiem. Maluchy uwielbiają poznawać świat i niewiele im trzeba by doskonale się bawić – wystarczy piasek, woda, patyki. Niestety nie każda przestrzeń jest dostosowana do małego dziecka – jak zadbać o to, by nic nie zagroziło mu podczas zdobywania nowych doświadczeń?

Woda
  • Nie spuszczajmy dziecka z oczu, jeśli przebywa w pobliżu wody – oczka wodnego, stawu, a nawet beczki z wodą.
  • Jeżeli dziecko jest na tyle duże, by bawić się samo na dworze, zakryjmy szczelnie wszystkie beczki z wodą, studnie, szambo itp.
  • Jeśli korzystamy z baseniku, po skończonej kąpieli wylejmy wodę.
Rośliny
  • Postarajmy się, by w otoczeniu dziecka nie znalazły się rośliny z kolcami np. róża, cierń.
  • Dopilnujmy, aby maluch nie zjadał roślin.
  • Zabezpieczmy środki owadobójcze i nawozy, by dziecko nie miało do nich dostępu
  • Nie zostawiajmy narzędzi (grabie, motyka itp.) w zasięgu naszych pociech.
Piasek
  • Pamiętajmy, że małe dzieci lubią brać do buzi wszystko, także ziemię, piasek, co może stać się przyczyną chorób i źródłem pasożytów. Pilnujmy, by tego nie robiło, a starszym przypominajmy o częstym myciu rąk.
Zwierzęta
  • Nauczmy dziecko, aby nie drażniło zwierząt, zwłaszcza obcych (nie ciągało za ogon, kopało itd.)
  • Dzieci mogą nie zdawać sobie sprawy z tego, że owady np. pszczoła mogą ukąsić. Wytłumaczmy im, że lepiej nie denerwować tych zwierzątek.
Pierwsza pomoc w przypadku silnego krwawienia

W większości przypadków rany odnoszone przez maluchy są niewielkie i niegroźne. Wystarczy wtedy dokładne oczyszczenie i odkażenie krwawiącego miejsca oraz zaklejenie go plastrem. Kiedy dochodzi do silnego krwawienia konieczna jest pomoc lekarza, który prawdopodobnie założy szwy.

  • Uciskamy miejsce krwawienia, unosimy krwawiącą część ciała ponad wysokość klatki piersiowej dziecka.
  • Delikatnie kładziemy dziecko, nie zapominając o uciskaniu i uniesieniu zranionego miejsca.
  • Zakładamy opatrunek z gazy i bandaża lub gotowy opatrunek uciskowy. Jeżeli nie mamy przy sobie apteczki używamy kawałka czystego materiału, który mocujemy za pomocą chusty, krawata itp. (pamiętając o ucisku).
  • Nie wyjmujemy sami ciał obcych z ran – mogłoby to spowodować większy krwotok. Uciskamy miejsce powyżej i poniżej ciała obcego.
Porada eksperta
Jak zabezpieczyć dziecko przed wypadkami najczęściej mającymi miejsce w domu?
mgr Ewa Łukasik

główny specjalista ds. opiniowania produktów użytkowych przeznaczonych dla niemowląt i dzieci oraz kobiet w ciąży i w okresie okołoporodowym Dział Ocen i Certyfikacji Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

Dział Ocen i Certyfikacji Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

Dział Ocen i Certyfikacji prowadzi procedury opiniowania produktów użytkowych, artykułów żywnościowych, wody, chemii gospodarczej i wyrobów kosmetycznych dedykowanych niemowlętom i dzieciom, pod kątem bezpieczeństwa rozwojowego dzieci. Kryteria stosowane w ocenie produktów są surowsze niż pozwalają na to obowiązujące przepisy prawa. Specjaliści Instytutu ( m.in. pedagog, psycholog, pediatra, neonatolog, ortopeda, alergolog, specjaliści ds. żywienia i farmakologii) mają na uwadze prawidłowy, wszechstronny rozwój dziecka i profilaktykę wypadków u dzieci i chorób cywilizacyjnych.

Bawiące się dziecko w ogrodzie trzeba stale nadzorować. Przed umożliwieniem zabawy dziecku trzeba skontrolować teren, przewidzieć jakie nierówności terenu mogą zagrażać malcowi, czy znajduje się jakiś choćby najmniejszy zbiornik wodny (sztuczny czy naturalny). Najlepszym rozwiązaniem jest wydzielenie określonej powierzchni w ogrodzie, gdzie dziecko nie będzie narażone na upadki i kontakt ze środkami ochrony roślin, czy niebezpiecznymi narzędziami ogrodniczymi. Małemu dziecku, w wieku powyżej 1 roku życia warto kupić miniaturowe, lekkie i dostosowane do wieku narzędzia – typu konewka, łopatka i pokazać w jakim miejscu może wykonywać prace ogrodnicze. Rozkładając koc pod drzewami owocowymi warto pamiętać, że z drzew mogą spadać uszkodzone, małe niedojrzałe owoce, które małe dziecko bez zastanowienia może wziąć do buzi.

Na podwórku i w ogrodzie

Bawiące się dziecko w ogrodzie czy na podwórku jest naradzone na wiele niebezpieczeństw. Głównie od zapobiegliwości rodzica-opiekuna zależy jego narażenie na różnego typu zagrożenia. Zasadą najważniejsza jest niepozostawienie dziecka nawet na sekundę bez kontroli. Należy pamiętać, by stworzyć odpowiednie warunki do zabawy, by dziecka zbytnio nie wychłodzić lub nie przegrzać. Latem należy pamiętać koniecznie o nakryciu głowy dziecka i kremie przeciwsłonecznym z wysokim faktorem. Przy temp. powyżej 25 stopni dziecko nie może przebywać na nasłonecznionej powierzchni zbyt długo, bo może dostać udaru słonecznego.

Rodzic powinien wybierać takie place zabaw, które posiadają dobre wyposażenie w sprzęty dostosowane do wieku dziecka, nie uszkodzone, a podłoże, na które upadnie dziecko nie spowoduje otarć i bolesnych zranień (wykonane z pianki czy innego tworzywa sztucznego lub też granulatu drewnianego). Bawiącemu dziecku w piaskownicy należy umożliwić zabawę w piasku, którego czystość nie budzi naszych wątpliwości – jasnym, wolnym od odchodów zwierzęcych. Zabawa w zanieczyszczonym piasku grozi zakażeniem pasożytami. Wsadzając dziecko na rowerek czy jeździdło warto zaopatrzyć malca w kask i ochraniacze na łokcie i kolana.

Wybierając wózek trzeba przyjrzeć się dokładnie systemowi hamulców i pamiętać o blokowaniu ich, gdy wózek zostanie nawet na chwilę pozostawiony w alejce w parku, czy w autobusie miejskim.

Pozostawiając śpiące dziecko w ogrodzie w nienasłonecznionym miejscu, w wózku warto zabezpieczyć je moskitierą, żeby uniknąć ukąszeń przez owady.

zamknij

Na placu zabaw

Czas spędzony na placu zabaw nie tylko sprawia radość najmłodszym, lecz także rozwija ich zdolności motoryczne i koordynację. Nierzadko staje się również miejscem nawiązywania pierwszych kontaktów z równolatkami i zawierania przyjaźni. Poobijane kolana czy lekkie zadrapania są często nie do uniknięcia podczas tego rodzaju zabawy, co jednak możemy zrobić, by nie doszło do poważniejszych urazów?

Bezpieczne miejsce zabawy

Podstawą bezpiecznej rekreacji jest odpowiednio przygotowany plac zabaw, spełniający obowiązujące normy i nie stwarzający zagrożeń. Na co zwrócić szczególną uwagę?

  • Otoczenie i czystość – czy plac nie jest położony przy ruchliwej ulicy, czy okolica wydaje się spokojna i bezpieczna? Zbadajmy, czy na jego terenie nie ma szkła, śmieci, butelek itp.
  • Ogrodzenie i wejście – miejsce powinno być ogrodzone, a wejście tak skonstruowane, by uniemożliwić wybiegnięcie dziecka na jezdnię
  • Tablica informacyjna – powinniśmy znaleźć na niej informacje o adresie, telefony alarmowe oraz kontaktowe do właściciela lub administratora, a także jasne zasady korzystania z placu.
  • Nawierzchnia – sprawdźmy, czy nawierzchnia gwarantuje bezpieczeństwo w razie upadku. Na pewno nie powinien to być beton, asfalt, czy gleba. Najbezpieczniejszy jest drobny żwir, wióry drzewne, piasek, o grubości warstwy co najmniej 20 cm.
  • Wszystkie urządzenia – sprawdźmy, czy posiadają tabliczki z informacją o spełnianych przez nie normach oraz czy są stabilne i prawidłowo przymocowane do podłoża. Zobaczmy, czy nie ma otworów, w których dziecko mogłoby się zakleszczyć.
  • Zabawki drewniane – upewnijmy się, czy nie są spróchniałe, a ich powierzchnia jest gładka.
  • Metalowe części zabawek – muszą być dobrze zakonserwowane, bez śladu korozji.
  • Huśtawki – powinny być zawieszone na specjalnych łańcuchach, a siedzisko nie może być twarde. Sprawdźmy, czy w strefie ewentualnego upadku z huśtawki nie ma np. wystających korzeni, drewnianych palików itp.
  • Zjeżdżalnia – zbadajmy, czy nie jest skierowana na południe (chyba, że znajduje się w ocienionym miejscu). W przeciwnym razie dziecko mogłoby się poparzyć.
  • Piaskownica – powinna być bezwzględnie czysta! Uważajmy na zwierzęce odchody w piasku, które mogą stać się przyczyną chorób odzwierzęcych.
Jak bezpiecznie korzystać z placu zabaw?

Sam dobrze wyposażony plac zabaw nie wystarczy by uchronić nasze pociechy – musimy także użyć własnej wyobraźni i nie spuszczać ich z oka podczas zabawy!

  • Pilnujmy, by dziecko korzystało z urządzeń adekwatnych do jego wieku. Jeżeli nie może samo wejść po drabince, nie podsadzajmy go – oznacza to, że przyrząd nie jest jeszcze dla niego odpowiedni.
  • Asekurujmy maluchy podczas bujania na huśtawce. Sprawdźmy przedtem strefę ewentualnego upadku – czy nie ma w niej np. wystających korzeni, patyków.
  • Na plac zabaw zabierajmy ze sobą podstawowe elementy apteczki – wodę utlenioną, plastry samoprzylepne – pozwoli to odkazić zadrapania i małe skaleczenia zapobiegając zakażeniu i bez konieczności wracania do domu.
Pierwsza pomoc w przypadku złamania

Szaleństwa na placu zabaw niestety mogą skończyć się urazami, w tym złamaniem. Nie zawsze uda się ich uniknąć, warto zatem wiedzieć, jak postąpić w takiej sytuacji.

  • Jeżeli kość przebiła skórę lub jest wygięta, należy wezwać pogotowie. Staramy się nie ruszać dziecka, by nie spowodować dalszych obrażeń. Jeśli kość przebiła skórę, lub powstała głęboka rana delikatnie opatrzamy miejsce jałową gazą.
  • W przypadku, gdy nie doszło do przebicia skóry przez kość unieruchamiamy stawy powyżej i poniżej złamania. Gdy złamana jest ręka dobrym rozwiązaniem będzie temblak, który wykonamy np. z chusty. Zawozimy dziecko do szpitala, pamiętając, że im mniej się rusza, tym lepiej.
Porada eksperta
mgr Krzysztof Sekuła

Starszy Inspektor, Specjalista ds. Norm
Centrum Kontroli Placów Zabaw
www.ckpz.org

„Jeżeli regularnie chodzimy na plac zabaw i wyraźnie widzimy, że jest zaniedbany, nic się na nim nie zmienia, można śmiało założyć, że jego administrator nie wywiązuje się ze swoich obowiązków. W takim przypadku powinniśmy się z nim skontaktować i zachęcać do podjęcia działań. Jeżeli nie przyniesie to spodziewanych rezultatów można zgłosić się do straży miejskiej, policji lub powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. Wiele zagrożeń dla naszych dzieci widać już na pierwszy rzut oka. Przede wszystkim obejrzyjmy najpierw dokładnie urządzenie, z którego nasz dziecko będzie korzystać. Najlepiej kucnąć, wtedy nasze oczy są na poziomie oczu dziecka i otwiera się przed nami całkiem inny świat. Podsumowując, trzeba zajrzeć pod urządzenie, a w przypadku większych konstrukcji zalecane jest także wejście na nie. „Inspekcja” z poziomu gruntu jest mało efektywna.”

Wszyscy wiemy, ile radości sprawiają dzieciom zabawy na placach zabaw. Niestety czasami radość ta zmienia się w smutek, jeżeli zdarzy się jakiś wypadek. Aby minimalizować ryzyko wypadków, norma dotycząca wymogów bezpieczeństwa na placach zabaw zmienia się na przestrzeni lat, by dostosować się do rozwoju techniki. Aktualnie obowiązuje norma PN-EN 1176:2009 :Wyposażenie placów zabaw i nawierzchnie”. Dotyczy ona wszystkich publicznych placów zabaw. Wyłączone są jedynie przydomowe, prywatne place zabaw. Wszystkie pozostałe, czyli np. te w szkołach, przedszkolach, wspólnotach mieszkaniowych, hotelach, restauracjach, etc. powinny spełniać wymogi Normy.

Oznacza to, że właściciele placów zabaw mają pewne obowiązki. Przede wszystkim każdy nowy plac zabaw powinien zostać sprawdzony pod kątem zgodności z wymogami normy, a nie tylko pod kątem prawa budowlanego. Często bowiem zdarza się, że teoretycznie bezpieczne urządzenia z powodu niewłaściwego montażu, mogą być dla dzieci bardzo niebezpieczne. Ponadto inwestorzy muszą pamiętać, że aby postawić plac zabaw, nie wystarczy tylko kupić urządzenia, trzeba je jeszcze odpowiednio rozmieścić I co najważniejsze – zapewnić odpowiednią nawierzchnię. Niestety o nawierzchni bardzo często się zapomina, a przecież najczęstsze i najpoważniejsze zarazem wypadki są skutkiem upadków na niewłaściwą nawierzchnię.

Oprócz tego, w gestii administratora placu zabaw leży należyte dbanie o obiekt. Na każdym placu zabaw powinien być wdrożony system kontroli, tzw. Dziennik placu zabaw. Powinien zawierać plan kontroli i harmonogram konserwacji, w których jest wyraźnie określony jak często należy przeprowadzać przeglądy i konserwować urządzenia. Przynajmniej raz na tydzień powinna być przeprowadzona kontrola przez oględziny. Jeżeli regularnie chodzimy na plac zabaw i wyraźnie widzimy, że jest zaniedbany, nic się na nim nie zmienia, można śmiało założyć, że jego administrator nie wywiązuje się ze swoich obowiązków. W takim przypadku powinniśmy się z nim skontaktować i zachęcać do podjęcia działań. Jeżeli nie przyniesie to spodziewanych rezultatów można zgłosić się do straży miejskiej, policji lub powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.

Wiele zagrożeń dla naszych dzieci widać już na pierwszy rzut oka. Przede wszystkim obejrzyjmy najpierw dokładnie urządzenie, z którego nasz dziecko będzie korzystać. Najlepiej kucnąć, wtedy nasze oczy są na poziomie oczu dziecka i otwiera się przed nami całkiem inny świat. Podsumowując, trzeba zajrzeć pod urządzenie, a w przypadku większych konstrukcji zalecane jest także wejście na nie. „Inspekcja” z poziomu gruntu jest mało efektywna.

Jeżeli zauważymy, że urządzenie jest uszkodzone, zgłaszamy to administratorowi i zachęcamy dziecko do skorzystania z innego elementu wyposażenia.

Zachęcamy rodziców do skorzystania z gotowej broszury informacyjnej „Baw się bezpiecznie na placu zabaw”, dostępnej na stronie www.placezabaw.uokik.gov.pl

zamknij

Sport i rekreacja

Sport to zdrowie – zwłaszcza w przypadku maluchów, które dzięki niemu trenują koordynację, rozwijają nowe umiejętności, uczą się uczciwej rywalizacji, a także z przyjemnością wypoczywają. Z drugiej strony, beztroska przejażdżka na rowerze, czy popisy pływackie nierzadko kończą się kalectwem lub nawet śmiercią. Jak czerpać korzyści ze sportu, nie narażając życia i zdrowia dziecka?

Nad wodą

Wypoczynek nad wodą jest jednym z ulubionych sposobów spędzania wakacji z małymi dziećmi. Wiele z nich jest za małych na długie wycieczki czy zwiedzanie, za to godzinami mogą bawić się w piachu i brodzić w wodzie. Co zrobić, by wypoczynek nie skończył się tragedią?

  • Kąpiemy się tylko na strzeżonych plażach. Możemy też poprosić ratownika, by zwrócił specjalną uwagę na dziecko.
  • Sprawdźmy, czy plaża i sama woda są czyste.
  • Załóżmy dziecku specjalne gumowe buciki, a starszemu klapki – na plażach można trafić na ostre kamyki czy muszelki.
  • Latem nie zapominajmy o kremach z filtrem i okryciu głowy dla malucha.
  • Wpuszczajmy dziecko do wody tylko w specjalnych rękawkach pływackich, kamizelce lub innym sprzęcie, które w razie upuszczenia go czy upadku pozwoli mu się utrzymać na wodzie.
  • Przede wszystkim nie spuszczajmy dziecka z oczu, nawet jeśli bawi się tylko przy brzegu. Nad morzem silna fala może spowodować, że malec się przewróci.
  • Jeśli starsze dziecko umie pływać, płyńmy zawsze tuż przy nim, nie oddalając się od brzegu i respektując miejsca zaznaczone bojami.
Sport

Wiele dziedzin sportu nadaje się do uprawiania już od najmłodszych lat. Pamiętajmy jednak, że dzieci nie potrafią tak jak dorośli przewidzieć zagrożenia, a kiedy są rozentuzjazmowane naprawdę nietrudno o wypadek.

  • Rower – wspaniale rozwija poczucie równowagi, wzmacnia mięśnie, poprawia koordynację. Dla najmłodszych dzieci warto zakupić rowerek biegowy, czyli bez pedałów. Jest on alternatywą dla tzw. trójkołowych rowerków – lepiej kształtującą zmysł równowagi i uwalniającą rodziców od przytrzymywania pędzącego malca za specjalny kij przymocowany do rowerka. Rower biegowy jest odpowiedni już dla dziecka od 18 miesiąca życia i rośnie wraz z nim – możemy regulować wysokość siodełka i kierownicy. Zadbajmy, by rower był stabilny i lekki. Starszym użytkownikom biegówki przyda się ręczny hamulec. Dzieciom korzystającym z tradycyjnych rowerów możemy zabezpieczyć łańcuch specjalnymi nakładkami, a przez szprychy przewlec plastikowe sznurki. Od małego uczmy pociechy nakładania kasku!
  • Rolki, wrotki, hulajnoga – jazda na nich najodpowiedniejsza jest dla maluchów od pięciu lat, choć na hulajnodze poradzą sobie nawet niektóre trzylatki. Obowiązkowo nakładamy dzieciom kask i ochraniacze. Pilnujemy, by jeździły tylko po gładkiej nawierzchni i pod żadnym pozorem nie wyjeżdżały na jezdnię.
  • Gry i zabawy z piłką – zabawa z piłką wpływa korzystnie już na rozwój niemowlaków. Najmłodszym dzieciom podarować możemy piłeczki z miękkich materiałów. Uważajmy na twarde, odbijające się od wszystkiego piłki z gumy, które mogą uderzyć dziecko, spowodować stłuczenia różnych przedmiotów czy spadanie ich z wysokości. Także pierwsze mecze piłki nożnej powinny odbywać się pod nadzorem dorosłych. Nauczmy starsze dzieci, by uważały na młodsze rodzeństwo, które może wbiec na teren „boiska”.
Pierwsza pomoc w przypadku tonięcia

Dla wielu rodzin wymarzone wakacje nad morzem kończą się tragicznie. Wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do wypadku. Jak ratować wyciągnięte z wody dziecko?

  • Dziecko przytomne – jak najszybciej przykrywamy kocem lub odzieżą i przenosimy w bezpieczne miejsce. Przebieramy dziecko w suchą odzież, by uniknąć obniżenia temperatury ciała.
  • Dziecko nieprzytomne – jeżeli nie oddycha, rozpoczynamy sztuczne oddychanie metodą usta-usta (link). Kontynuujemy je aż do przybycia karetki, nawet jeśli dziecko przebywało w wodzie długi czas (zdarza się, że dzieci wpadają pod wodą w rodzaj hibernacji, wstrzymując oddech na bardzo długo).
  • Dziecko nieprzytomne – jeżeli oddycha samodzielnie, układamy je w pozycji bocznej ustalonej (link) i przykrywamy, by nie dopuścić do wychłodzenia organizmu. Do przyjazdu karetki sprawdzamy co chwilę czy oddycha, jeżeli przestanie rozpoczynamy sztuczne oddychanie metodą usta-usta.
zamknij

Wózki i nosidełka

Wózek to codzienny środek transportu wszystkich maluchów. Używamy go właściwie cały czas – wychodząc z dzieckiem do sklepu, usypiając je, udając się w dalszą podróż. Dlatego powinien być to sprzęt niezawodny i bezpieczny, który pozwoli naszym pociechom na beztroskie podróże i spokojny sen, a rodziców maksymalnie odciąży.

Jak wybrać wózek dla dziecka?
  • Stabilność – sprawdźmy, czy pojazd nie chwieje się, nie przeciąża np. przy powieszeniu na nim siatki z zakupami. Zastanówmy się, czy dziecko nie będzie w stanie go na siebie przewrócić, lub wywrócić go, wychylając się z niego.
  • Materiały – wózek powinien być wykonany z odpowiednich, bezpiecznych i nietoksycznych dla dziecka materiałów. Zadbajmy, aby były one dobrej jakości, a te, z którymi dziecko ma bezpośrednią styczność były przyjemne w dotyku i przepuszczające powietrze.
  • Krawędzie wózka – powinny być zaokrąglone, minimalizujące ryzyko urazów.
  • Odłączane elementy – wózek nie powinien zawierać małych, odłączanych elementów, które dziecko mogłoby połknąć.
  • Hamulec – każdy wózek powinien go posiadać.
  • Szelki – swego rodzaju pasy bezpieczeństwa, z których powinniśmy korzystać przewożąc malucha. Sprawdźmy, czy wózek ma pasy na ramiona oraz tzw. pas krokowy.
  • Normy – w przypadku wózków wszystkie certyfikaty i atesty są dobrowolne. Warto skorzystać z dostępnych rankingów, by upewnić się, czy wybrany przez nas produkt jest bezpieczny.
Nosidełka i chusty – wygoda i bliski kontakt z dzieckiem

Dawniej pod pojęciem „nosidełko” rozumiano fotelik dla najmłodszych, z pałąkiem, umożliwiającym przenoszenie go w ręku. Dziś coraz modniejsze stają się nosidełka zakładane przez rodziców, w których maluch podróżuje przytulony do ich klatki piersiowej. Używa się też specjalnych chust, które pozwalają na podobne umocowanie dziecka. Jest to praktyczne rozwiązanie, dzięki któremu rodzic ma wolne ręce, a jednocześnie bliski kontakt z dzieckiem. Na co zwrócić uwagę przy wyborze nosidełka?

  • Usztywniony tył nosidełka – pozwala na odpowiednie zabezpieczenie pleców i stabilizację kręgosłupa dziecka.
  • Otwory na nóżki – powinny być na tyle szerokie, aby nie powodować otarć.
  • Szelki – sprawdźmy, czy są odpowiednio szerokie, by nie uwierać ani dziecka, ani osoby noszącej. Zbadajmy, czy zapewniają odpowiednią stabilizację.
  • Wygodne dla osoby noszącej malucha – nosidełko powinno maksymalnie odciążać osobę przenoszącą dziecko i być dla niej wygodne. Kupowanie nosidełka bez przymiarki, np. przez Internet nie jest zatem najlepszym pomysłem.
  • Odpowiednie do wieku i wagi dziecka – nosidełko powinno być dopasowane do wieku i wagi dziecka. Zazwyczaj korzysta się z niego w przypadku małych dzieci, do pierwszego roku życia. Jeśli chcemy używać go dłużej, zalecane jest zakupienie większego nosidełka ze stelażem, mocowanego na plecach.
Porada eksperta
Joanna Jankowska-Kuć

Z-ca Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora
Inspekcji Handlowej w Warszawie

W przypadku wózków dziecięcych, nosidełek stosuje się przepisy ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów (nie ma zastosowania oznakowanie CE). Oczywiście wózki/nosidełka powinny być prawidłowo oznakowane w języku polskim. Oznakowanie powinno zawierać: nazwę wyrobu, nazwę i adres producenta bądź importera oraz ostrzeżenia i instrukcje wymagane normami.

Kupując tego typu produkty powinniśmy uzyskać czytelną informację dot.: masy, wieku i umiejętności dziecka a także otrzymać instrukcje obsługi, konserwacji.”

WÓZKI/NOSIDEŁKA

Te produkty nie są zabawkami. W przypadku wózków dziecięcych, nosidełek stosuje się przepisy ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów (nie ma zastosowania oznakowanie CE). Wszelkie atesty i certyfikaty są dobrowolne. Oczywiście wózki/nosidełka powinny być prawidłowo oznakowane w języku polskim. Oznakowanie powinno zawierać: nazwę wyrobu, nazwę i adresem producenta bądź importera oraz ostrzeżenia i instrukcje wymagane normami.

Kupując tego typu produkty powinniśmy uzyskać czytelną informację dot.: masy, wieku i umiejętności dziecka a także otrzymać instrukcje obsługi, konserwacji.

Te produkty nie są zabawkami. W przypadku wózków dziecięcych, nosidełek stosuje się przepisy ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów (nie ma zastosowania oznakowanie CE). Wszelkie atesty i certyfikaty są dobrowolne. Można zastosować nieobligatoryjne normy europejskie lub krajowe. Produkt uznaje się za bezpieczny, jeżeli spełnia normy europejskie (np. stanowiące transpozycje norm europejskich polskie normy PN-EN) dotyczące bezpieczeństwa tych wyrobów. Wskazane jest dokonywanie badań na zgodność z tymi normami, ale nie ma takiego obowiązku.

Konsumenci dokonując zakupu tego typu produktów, powinni zwracać szczególną uwagę na niektóre elementy rozwiązań konstrukcyjnych danej grupy towarowej. Wózki/nosidełka:

Oczywiście wózki/nosidełka powinny być prawidłowo oznakowane w języku polskim. Oznakowanie powinno zawierać: nazwę wyrobu, nazwę i adresem producenta bądź importera oraz ostrzeżenia i instrukcje wymagane normami.

Kupując tego typu produkty powinniśmy uzyskać czytelną informację dot.: masy, wieku i umiejętności dziecka a także otrzymać instrukcje obsługi, konserwacji.

zamknij

Foteliki

Pomimo licznych akcji społecznych, mających na celu poszerzenie wiedzy rodziców na temat bezpiecznego podróżowania z dziećmi, odsetek osób przewożących maluchy w odpowiednich do ich wieku i wagi urządzeniach przenośnych wciąż nie przekracza 62% . Wybór odpowiedniego fotelika samochodowego to poważna sprawa, ponieważ w chwili zagrożenia to właśnie on może zadecydować o uratowaniu życia.

Przewożenie dzieci w Polsce

odsetek osób
przewożących
maluchy prawidłowo wciąż
nie przekracza 62% .
Źródło: www.krdrd.gov.pl
  • Polskie prawo nakłada na nas obowiązek zapinania pasów bezpieczeństwa oraz przewożenia dzieci w fotelikach lub innych specjalnie do tego przystosowanych urządzeniach przenośnych.
  • Nakaz dotyczy dzieci ukończenia 12 roku życia, lub do przekroczenia 150 cm wzrostu.
  • Niemowlaki przewozimy w specjalnych fotelikach – kołyskach, skierowanych tyłem do kierunku jazdy. Pamiętamy, że nie można przewozić w nim dziecka na przednim siedzeniu samochodu, jeśli jest tam aktywna poduszka powietrzna.
  • Starsze dzieci podróżują w fotelikach skierowanych tyłem (9-18 kg, 9-25kg) lub przodem do kierunku jazdy (9-18kg, 9-25kg lub15-36 kg).
  • Foteliki podzielone są na kategorie wagowe. Dobieramy je zatem mając na uwadze wagę, wiek i wzrost dziecka.
Fotelik bezpieczny dla dziecka
  • Normy – sprawdźmy, czy wybrany model spełnia normy. Najnowsza to ECE R44/04. Nie gwarantuje ona jednak w pełni bezpieczeństwa, Możemy poszukać w Internecie wyników niezależnych testów zderzeniowych np. ADAC, ANWB, AA, OEAMTC.
  • Skorupa fotelika - kołyski – najlepszą ochronę zapewnią foteliki, posiadające wysoką ocenę w niezależnych testach zderzeniowych (ocena od 3 do 5). Dobrze, jeśli fotelik ma dodatkową wkładkę z wałkiem chroniącym główkę.
  • Siedzisko, oparcie, zagłówek – sprawdźmy, czy siedzisko jest odpowiednio dopasowane do dziecka – nie za wąskie, lecz również nie za szerokie. Oparcie powinno mieć regulację pochylenia, a zagłówek – wysokości.
  • SSP (Safe Side Protection) – system ochrony bocznej, zapewnia dodatkową ochronę.
  • Uprząż – im więcej punktów zaczepu ma pas, tym jest bezpieczniejszy dla dziecka. Najlepiej, gdy jest to pas pięciopunktowy, lub trzypunktowy.
  • System montażu – sprawdź, w jaki sposób fotelik jest montowany w aucie. Eksperci polecają system ISOFIX pozwalający przymocować fotelik bezpośrednio do ramy samochodu. Musimy pamiętać jednak, że nie we wszystkich autach będziemy mogli z niego skorzystać.
Okiem eksperta
Komentarz eksperta z foteliki.info
Jak wybrać bezpieczny fotelik?

Po pierwsze - wybrać fotelik odpowiedni do wagi, wzrostu i wieku dziecka, czyli z odpowiedniej grupy wagowej (0-13 kg, 9-18 kg lub 15-36 kg). Uwaga: podwyższenia (zwane również siedziskami) nie zapewniają rzeczywistego bezpieczeństwa dziecka, i nie są już zalecane.

Po drugie – sprawdzić, czy fotelik był testowany w niezależnych testach zderzeniowych i czy otrzymał wysokie noty (od 3 do 5).

Po trzecie – przed zakupem należy go przymierzyć w samochodzie (i sprawdzić jego kompatybilność z siedzeniami auta, stabilność montażu itd.) oraz sprawdzić, czy pasuje on do naszego dziecka. Więcej na www.fotelik.info

zamknij

Na ulicy i w komunikacji miejskiej

Gdy maluch nieco podrośnie i pewniej stawia kroki, zaczynamy spacery bez wózka i pierwsze przejażdżki komunikacją miejską. Trudno przewidzieć, kiedy zaaferowane czymś dziecko wybiegnie na jezdnię lub pełen ludzi autobus gwałtownie zahamuje. Warto uczyć dziecko od małego, jak zachowywać się na ulicy, a samemu postarać się by podróżowanie po mieście nie było zagrożeniem.

Piesze spacery z maluchem

Chociaż najmłodsze dzieci oczywiście w żadnym wypadku nie powinny znaleźć się same na ulicy, warto jednak od samego początku uczyć ich kilku prostych zasad.

  • Nauczmy dziecko jak działa sygnalizacja świetlna – nie jest to trudne nawet dla najmłodszych.
  • Wpajajmy dzieciom zasady przechodzenia przez jezdnię – jedynie na pasach, rozglądając się w lewo, w prawo i znów w lewo. Uświadamiajmy im, że samo zielone światło nie gwarantuje bezpieczeństwa.
  • Uwrażliwiajmy maluchy, by nie przechodziły przez jezdnię wychodząc zza przeszkody np. dużego auta, przez co byłyby zbyt późno widoczne dla nadjeżdżających pojazdów.
  • Jeśli dziecko podczas spaceru zwróci uwagę na osobę nie przestrzegającą przepisów, wytłumaczmy mu, dlaczego takie zachowanie jest niebezpieczne.
  • Pilnujmy, aby dziecko nigdy nie bawiło się w pobliżu zaparkowanego pojazdu. Kierowca mógłby ruszyć, nie zauważając malucha kucającego z tyłu za autem.
  • Pamiętajmy, że najważniejszy jest przykład! Jeśli sami będziemy przechodzić poza przejściem dla pieszych, tłumacząc, że to „tylko raz, bo się spieszymy”, nie liczmy na to, że dziecko potraktuje nasze uwagi poważnie.
Bezpieczna droga do szkoły

Kiedyś zawsze nadchodzi chwila pierwszej samodzielnej wyprawy dziecka do szkoły. Co zrobić by wróciło ono bezpiecznie do domu?

  • Korzystajmy z odblaskowych odznak, zwłaszcza, gdy mieszkamy na terenach wiejskich, a dziecko chodzi poboczem sporej drogi. Szczególnie zwracajmy na to uwagę zimą, gdy powrót ze szkoły ma często miejsce po zmroku.
  • Nauczmy dziecka, aby trzymało się jak najdalej od krawężnika i jezdni. W ten sposób zminimalizujemy ryzyko potrącenia.
  • Upewnijmy się, że dziecko zna zasady ruchu drogowego i telefony alarmowe.
  • Wspólnie ustalmy najbezpieczniejszą, najmniej ruchliwą trasę od domu do szkoły.
W komunikacji miejskiej

Nie zawsze mamy możliwość skorzystania z auta. Podróż zatłoczonym autobusem z dzieckiem na ręku nie należy do najprzyjemniejszych przeżyć. Poruszając się po mieście autobusem, tramwajem lub metrem warto pamiętać o kilku zasadach.

  • Starajmy się w miarę możliwości wybierać pory dnia o mniejszym natężeniu ruchu oraz mniej oblegane linie komunikacyjne.
  • Najmłodsze dzieci lepiej przewozić w nosidełku lub wózku – trzymanie malucha na kolanach nie gwarantuje mu bezpieczeństwa
  • .
  • Podróżując komunikacją miejską z dzieckiem w wózku pamiętajmy zawsze o zaciśnięciu hamulca oraz o tym, by było ono przypięte pasami.
  • Postarajmy się mieć ze sobą książeczki, pluszami lub inny przedmiot, dzięki któremu dziecko zajmie się i będzie mniej ruchliwe.
  • Pilnujmy, aby starsze dziecko trzymało się poręczy lub specjalnych uchwytów, nawet jeżeli siedzi.
Porada eksperta
Mirosława Świdzińska

Biuro Ruchu Drogowego
Komendy Głównej Policji

Dbanie o bezpieczeństwo dzieci w ruchu drogowym to nieustanna praca, niekończące się działania różnych podmiotów, m.in. takich jak: szkoły, samorządy lokalne, Policja, media. Ogromną rolę odgrywa tu także oddziaływanie rodziców.

Dzieci poznają podstawowe zasady ruchu drogowego już w wieku przedszkolnym jednak samodzielnie mogą korzystać z drogi publicznej dopiero po skończeniu 7 lat, do tego czasu muszą mieć zapewnioną opiekę osoby, która ma co najmniej 10 lat, niezależnie od tego czy poruszają się jezdnią, poboczem czy też chodnikiem

Przyczyną wypadków z udziałem dzieci jest w dużej mierze nieodpowiednie zachowanie najmłodszych uczestników ruchu. Dzieci poruszające się po drogach ulegają wypadkom z powodu: nagłego wtargnięcia na jezdnię, wychodzenia spoza pojazdu, przebiegania przez jezdnię w niedozwolonym miejscu

To co dla dorosłego jest odruchowym zachowaniem, dla dziecka, zwłaszcza młodszego, jest skomplikowaną czynnością. Tak właśnie jest z przechodzeniem przez jezdnię. Zadanie to wymaga: oceny sytuacji, podjęcia decyzji i wprowadzenia jej w życie w odpowiednim momencie. Dla dzieci nie jest to wcale proste.

Bardzo często błędy popełniane przez najmłodszych wynikają z etapu rozwoju, na którym się znajdują. Młodsze dzieci:

Pieszy – zarówno dorosły jak i dziecko jest pełnoprawnym użytkownikiem drogi, jednak powinien poruszać się po niej zgodnie z przepisami prawa o ruchu drogowym. W jego interesie jest także, aby pamiętał o zasadzie szczególnej ostrożności. Uczmy nasze dzieci stosowania tej zasady, zwłaszcza podczas przechodzenie przez jezdnię. Prawidłowe jej przestrzeganie powinno polegać na zadawaniu sobie pytań - czy kierowca na pewno w porę mnie dostrzeże gdy będę przechodził przez jezdnię, a może coś powinienem zrobić żeby mnie widział (elementy odblaskowe, jasne elementy ubrania)? Czy kierowca zdoła wyhamować, gdy wejdę na jezdnię? Czy kierowca nie zamierza skręcić w drogę, którą akurat przechodzę ? Czy kierowca cofający samochód na parkingu widzi dobrze dziecko przechodzące tuż za pojazdem itp.?

zamknij

Jak wybierać zabawki dla dziecka?

Zabawki towarzyszą dziecku od pierwszych chwil życia. Ma z nimi bardzo bliski kontakt – przytula się do nich, bierze je do buzi. Tymczasem aż 32% badanych zabawek wykazuje różnego rodzaju nieprawidłowości . Jak wybrać bezpieczne przedmioty, które będą stymulować prawidłowy rozwój malucha, a nie zagrażać jego zdrowiu?

Bezpieczna zabawka

32% badanych
zabawek wykazuje
różnego rodzaju
nieprawidłowości
Źródło: www.uokik.gov.pl

Poniżej kilka kwestii, na które powinniśmy zwrócić uwagę, chcąc kupić zabawkę.

  • Wiek – sprawdźmy, dla dziecka w jakim przedziale wiekowym przeznaczona jest zabawka.
  • Małe elementy – przekonajmy się, że zabawka nie ma małych elementów, które dziecko mogłoby połknąć. Zbadajmy, czy nie ma takich części, które można zdjąć lub oderwać np. opony od małego autka.
  • Konstrukcja – zabawka powinna być tak skonstruowania, aby nie stwarzała ryzyka np. przycięcia paluszków, zakleszczenia, otarcia.
  • Krawędzie i wystające elementy – sprawdźmy, czy krawędzie nie są ostre, a wstające elementy nie grożą zranieniem.
  • Duże zabawki – upewnijmy się, że są stabilne, nie przewrócą się na malucha. Szczególnie ostrożni bądźmy w przypadku zabawek na kołach np. samochodów, na których dziecko może jeździć. Opierając się o nie, malec może się przewrócić.
  • Materiały – zabawki powinny być wykonane z bezpiecznych, nietoksycznych materiałów.
  • Normy – sprawdźmy, czy wybrany przez nas przedmiot spełnia odpowiednie normy (link).
Mądra zabawa

Niestety, samo posiadanie odpowiedniej zabawki nie zagwarantuje nam, że dziecko będzie bezpieczne. Pozostaje kwestia mądrego jej użytkowania.

  • Pamiętajmy, że dziecko może używać zabawek niezgodnie z ich przeznaczeniem. Nawet najbezpieczniejszy drewniany młotek do wbijania zaokrąglonych kołków będzie groźny, gdy maluch zechce nim rzucać.
  • Bądźmy ostrożni przy zabawie różnego rodzaju piłkami. Uczmy dziecko, że piłką rzucamy na dworze, a w domu ją np. turlamy.
  • Przyzwyczajajmy swoje pociechy do tego, że rzutkami rzucamy tylko do tarczy, piłką do kręgi jedynie w kręgle itd. To zminimalizuje ryzyko rzucania przedmiotami w współgraczy.
  • Ustalmy jasne zasady korzystania z dużych zabawek – pojazdów np. ograniczenie prędkości, zakaz zabawy w obecności młodszego rodzeństwa itd.
Porada eksperta
Joanna Jankowska-Kuć

Z-ca Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora
Inspekcji Handlowej w Warszawie

„Należy przewidzieć wszelkie możliwe sposoby użycia zabawki. Pamiętajmy, że dzieci nie wykazują takiego samego stopnia ostrożności, jak przeciętny dorosły – dziecko strzela nie tylko do tarczy, ale i do współuczestników zabawy.

Zabawka musi być wytrzymała, stabilna – producent, projektując zabawkę, powinien przewidzieć możliwość wystąpienia urazów i zagrożeń, podczas używania zabawek. Krawędzie i części wystające, znajdujące się na zabawkach, muszą być zaprojektowane i wytwarzane w taki sposób, aby ryzyko zranienia, w przypadku kontaktu z nimi, było jak najmniejsze.”

BEZPIECZNE ZABAWKI

Rodzic nie zawsze jest w stanie ocenić, czy zabawka, którą wybrał dla dziecka jest bezpieczna (nie zmierzy, czy linka przypadkiem nie jest za długa, co pociąga za sobą ryzyko uduszenia, czy folia zastosowana w opakowaniu zabawki nie jest za cienka). Z doświadczenia Inspekcji Handlowej wynika, że wiele wad w zabawkach wykryto na etapie badań laboratoryjnych. Jednak, żeby zminimalizować ryzyko, najlepiej kupować zabawki dobrze oznaczone, tj. takie, na których znajdziemy m.in.: informacje na temat producenta/importera, przeznaczenia zabawki (wiek), sposobu użycia, czy konserwacji (gdy wymaga tego rodzaj zabawki), ostrzeżenia dot. bezpiecznego używania itd. Oczywiście, na każdej zabawce należy szukać oznakowania znakiem „CE”. „CE” jest symbolem deklaracji producenta, że jego wyrób jest zgodny z zasadniczymi wymaganiami zawartymi w dyrektywach a zatem spełnia określone prawem wymagania dotyczące bezpieczeństwa. Producent na własną odpowiedzialność umieszcza oznakowanie „CE” na produkcie, po udowodnieniu, iż spełnia on zasadnicze wymagania dyrektyw, czyli po przeprowadzeniu procedury oceny zgodności i uzyskaniu pozytywnego wyniku.
Warto podkreślić, że znak CE nie jest handlowym świadectwem jakości, ani nie potwierdza pochodzenia towaru z Unii Europejskiej. Nie jest on również certyfikatem bezpieczeństwa, ponieważ jego znaczenie jest szersze - oznacza zgodność z zasadniczymi wymaganiami, które dotyczą również na przykład emisji zakłóceń elektromagnetycznych, hałasu albo zużycia energii. W ten sposób konsument, kupując w dowolnym państwie Unii Europejskiej wyrób oznakowany CE, zyskuje pewność, że może go bezpiecznie i bezproblemowo używać w swoim kraju.

Poza tym należy zwracać uwagę na konstrukcję zabawki. Do obrotu mogą być wprowadzone zabawki, które podczas ich używania zgodnie z ich przeznaczeniem lub w sposób możliwy do przewidzenia, mając na uwadze prawidłowe zachowanie dzieci, nie będą stwarzały zagrożenia dla bezpieczeństwa lub zdrowia użytkowników lub osób trzecich.
Należy przewidzieć wszelkie możliwe sposoby użycia zabawki. Pamiętajmy, że dzieci nie wykazują takiego samego stopnia ostrożności, jak przeciętny dorosły – dziecko strzela nie tylko do tarczy, ale i do współuczestników zabawy.

Zabawka musi być wytrzymała, stabilna – producent, projektując zabawkę, powinien przewidzieć możliwość wystąpienia urazów i zagrożeń, podczas używania zabawek. Krawędzie i części wystające, znajdujące się na zabawkach, muszą być zaprojektowane i wytwarzane w taki sposób, aby ryzyko zranienia, w przypadku kontaktu z nimi, było jak najmniejsze.

Zabawki i ich części składowe oraz wszystkie części odłączalne zabawek, które są przeznaczone dla dzieci poniżej 36-ego miesiąca, muszą mieć takie wymiary, które uniemożliwią ich połknięcie i/lub wchłonięcie przez drogi oddechowe.
Obserwujemy „nadgorliwość” przedsiębiorców – czasami na wyrost podają ostrzeżenie, że zabawka jest nieodpowiednia dla małych dzieci z uwagi na obecność małych elementów, mimo ich braku.

ZABAWKI – CERTYFIKATY

W przypadku zabawek nie są wymagane „atesty”, natomiast producent musi wystawić deklarację zgodności z zasadniczymi wymaganiami określonymi w dyrektywie zabawkowej oraz wskazać jakie zastosował normy zharmonizowane aby spełnić te wymagania (deklaracja zgodności WE).
Jeśli producent stosuje normy zharmonizowane aby zapewnić spełnienie wszystkich zasadniczych wymagań (moduł A procedury oceny zgodności) to stosuje wewnętrzną kontrolę produkcji, co nie wyklucza badań w zewnętrznym laboratorium (bo rzadko stać producenta na własne laboratorium). Jest to najczęściej wybierana i stosowana procedura oceny zgodności w przypadku zabawek.
Jedynym „atestem”, o którym mówią przepisy (rozporządzenie MG) jest certyfikat badania typu WE, wydawany przez jednostkę notyfikowaną, po przeprowadzeniu badania typu WE (jest to moduł B procedury oceny zgodności) w przypadku, kiedy producent nie zastosował norm zharmonizowanych, nie ma norm zharmonizowanych itp. W takim przypadku w deklaracji zgodności WE producent musi podać nazwę i numer jednostki notyfikowanej oraz odniesienie (numer, symbol) wydanego certyfikatu badania typu WE.

Potwierdzeniem dokonania oceny zgodności z zasadniczymi wymaganiami jest oznakowanie CE, które musi zostać umieszczone na zabawce przez producenta (lub upoważnionego przedstawiciela).

zamknij

Zabawki – certyfikaty

Zabawki, ze względu na to, że ich użytkownikami są osoby najmłodsze, wymagające szczególnej ochrony, spełniać muszą określone prawem normy. Warto znać najważniejsze z nich, aby mieć pewność, że przedmioty, które chcemy dać naszemu dziecku, nie stwarzają zagrożenia dla jego życia i zdrowia.

Jakie informacje powinniśmy znaleźć na opakowaniu zabawki?
  • Nazwa producenta/importera
  • Przeznaczenie zabawki (wiek dziecka)
  • Sposób użycia
  • Sposób konserwacji (w przypadku niektórych zabawek)
  • Ostrzeżenia dotyczące bezpiecznego używania
  • Deklaracja zgodności – symbol „CE”
Co dokładnie oznacza symbol „CE”?
  • Symbol „CE” oznacza zgodność danego wyrobu z zasadniczymi wymogami prawa europejskiego, a zatem również wymogami dotyczących bezpieczeństwa.
  • Producent umieszcza oznakowanie „CE” na produkcie po pozytywnym przejściu procedury oceny zgodności.
  • Pamiętajmy, że certyfikat zgodności nie gwarantuje, że zabawka pochodzi z krajów Unii, nie jest też handlowym świadectwem jakości.
  • Producent może przeprowadzić ocenę zgodności na drodze wewnętrznej kontroli produkcji lub poddając się weryfikacji jednostki notyfikowanej. W tym drugim przypadku, powinien informować klienta o tym, jaka to była jednostka.
Porada eksperta
Joanna Jankowska-Kuć

Z-ca Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora
Inspekcji Handlowej w Warszawie

„W przypadku zabawek nie są wymagane „atesty”, natomiast producent musi wystawić deklarację zgodności z zasadniczymi wymaganiami określonymi w dyrektywie zabawkowej oraz wskazać jakie zastosował normy zharmonizowane aby spełnić te wymagania (deklaracja zgodności WE).

Potwierdzeniem dokonania oceny zgodności z zasadniczymi wymaganiami jest oznakowanie CE, które musi zostać umieszczone na zabawce przez producenta (lub upoważnionego przedstawiciela).”

zamknij

Domowa apteczka

Niezależnie od tego, jak bardzo staramy się chronić swoje pociechy, nie unikniemy przypadkowych urazów. Powinniśmy być tak przygotowani, aby w każdej chwili móc niezwłocznie udzielić pomocy dziecku. Apteczka jest zatem niezbędnym wyposażeniem w każdym domu. Nie powinniśmy zapominać o jej zabraniu wybierając się na wakacje czy w podróż.

Co powinno się znaleźć w domowej apteczce?
  • Gorączka, ból - Paracetamol, Ibufen, Nurofen, Panadol (dostosowane do wieku dziecka np. w czopkach, syropie), termometr. Pamiętajmy by małym dzieciom nie podawać aspiryny.
  • Dolegliwości żołądkowe - Smecta, Enterol
  • Oparzenia - np. Pantenol
  • Ukąszenia przez owady – żele łagodzące
  • Odparzenia, otarcia – delikatne maści np. Sudocrem
  • Opatrywanie ran – substancje do odkażania np. woda utleniona, plastry samoprzylepne, bandaż, opatrunek z gazy
  • Stłuczenia, zwichnięcia, złamania – chusta trójkątna, żel chłodzący, ew. usztywniacz na różne części ciała
  • Ropiejące oczka – sól fizjologiczna
  • Leki stosowane przez dziecko
Bezpieczne korzystanie z domowej apteczki
  • Pamiętajmy, że apteczka powinna być poza zasięgiem dziecka
  • Sprawdzajmy regularnie czy leki się nie przeterminowały
  • Róbmy regularnie przegląd apteczki, uzupełniając braki, tak aby w razie potrzeby wszystko było na miejscu
  • Przechowujmy leki zgodnie ze wskazaniami na ulotce, niektóre z nich wymagają specjalnych warunków przechowywania
zamknij

Lorem ipsum dolor sit 13

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.

Powrót na górę strony